Psychoterapia Wokół tematu

Po czym poznać dobrego psychoterapeutę?

26 kwietnia 2016

po czym poznać dobrego psychoterapeutę

Wspominałam już kiedyś o swojej misji zmiany powszechnego wyobrażenia o psychoterapeucie. Poza pokazaniem, że nie jest to osoba, której praca polega na pobieraniu wysokich opłat za przytakiwanie i marszczenie brwi, zależy mi też (a może mocniej) na tym, żebyś wiedział, po czym poznać dobrego psychoterapeutę. Niestety zbyt często spotykam się z opowieściami, przy których włosy stają mi dęba. Bulwersuje mnie fakt, że istnieją “pseudo-terapeuci”, którzy wykorzystują słabości i niewiedzę klientów. Bo o ile z kryształowych kul i palonych w trakcie sesji kadzideł można się jeszcze pośmiać, to przekraczanie granic intymności, złamanie tajemnicy zawodowej lub przedłużanie terapii poprzez celowe niepomaganie – to są już poważne nadużycia, a takie osoby nie są profesjonalnymi i etycznymi psychoterapeutami! Przykłady niestety są prawdziwe. Dlatego postanowiłam, że będę pisać na blogu o tym, jak powinno być. Jest tego tak wiele, że najprawdopodobniej nie uda mi się wyczerpać tematu w jednym poście. Dzisiaj postaram Ci się powiedzieć o tym, co terapeucie wolno, a czego bezwzględnie nie wolno. Jeśli Ty lub ktoś kogo znasz uczęszcza na terapię do terapeuty, którego zachowanie zdecydowanie odbiega od tego, co zaraz przeczytasz – wiedz, że coś jest nie tak. Oczywiście zdarzają się sytuacje wyjątkowe albo takie, w których zachowanie drugiej osoby, może zostać źle zinterpretowane. Niemniej jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości lub zastrzeżenia zawsze warto zweryfikować swoje doświadczenia. Pamiętaj, że masz prawo wybrać takiego specjalistę, w którego towarzystwie będziesz czuć się bezpiecznie i komfortowo.

Po czym poznać dobrego psychoterapeutę?

  • Dyplom ukończenia szkoły terapeutycznej i Certyfikat Terapeuty wystawiony przez odpowiednie stowarzyszenie naukowe zrzeszające profesjonalistów – dwa podstawowe dokumenty, które świadczą o tym, że masz do czynienia z prawdziwym psychoterapeutą, a nie z kimś kto się za niego podaje. Jeśli więc chcesz uczęszczać na terapię do profesjonalisty, poproś o przedstawienie dyplomu i certyfikatu. Jeśli dysponujesz tylko nazwą szkoły lub stowarzyszenia, możesz samodzielnie sprawdzić czy osoba, którą wybrałeś jest wiarygodna. Owszem, wymaga to od Ciebie niewielkiego wysiłku ale pamiętaj, że leży to w Twoim osobistym interesie.

  • Ma swojego superwizora – dobry psychoterapeuta powinien posiadać opiekuna wyższego stażem i doświadczeniem, który nadzoruje jego pracę. Nie bój się o to spytać.

  • Przestrzega zasady tajemnicy zawodowej – jesteś nią chroniony dopóki zagrożone nie jest życie Twoje lub innych ludzi. Nikt niepowołany nie ma prawa otrzymać żadnych informacji na Twój temat, nawet jeśli jest to małżonek/ka.

  • Nie udziela porad i nie podejmuje decyzji za pacjenta– może to Cię rozczaruje, ale tak jest. Nie dowiesz się, co wybrać i jak postąpić. Dobry psychoterapeuta pomoże Ci za to lepiej zrozumieć siebie, swoje potrzeby i samodzielnie znaleźć Twoje własne rozwiązanie. To tak w  dużym skrócie.

  • Nie przekracza granic relacji terapeutycznej – z psychoterapeutą się nie flirtuje (że nie wspomnę o czymś innym) i nie chodzi na randki ani nawet na koleżeńską herbatkę. I chociaż relacja z terapeutą może przypominać przyjacielską (empatia, wsparcie, itd.) to nie jest przyjaźnią w klasycznym tego słowa znaczeniu. Kończy się wraz z końcem terapii. Nie ma miejsca na sentymentalne spotkania przy kawie.

  • Nie opowiada o swoim życiu, problemach – każdy widział przynajmniej jeden film komediowy, w którym terapeuta wymienia się z pacjentem przeżyciami i bolesnymi wspomnieniami. Tak nie jest. Terapia to Twój czas, w którym pracujesz tylko nad swoimi problemami.

  • Uważnie słucha/notuje – każdemu może się zdarzyć o czymś zapomnieć lub coś przeoczyć. Ale jeśli widzisz, że człowiek do którego przychodzisz ewidentnie Cię nie słucha i rozmyśla o czymś innym, zwróć mu uwagę. Jeśli to nie poskutkuje, pomyśl o zmianie terapeuty.

  • Pozwala pacjentowi wybrać nad czym ten chce pracować i kiedy – zdarza się, że cele terapeutyczne różnią się nieco od celów pacjenta. Jednak to pacjent decyduje, czym aktualnie chce się zająć. Dobry psychoterapeuta nie zmusza do większej otwartości i nie realizuje swoich celów kosztem stanu emocjonalnego pacjenta.

  • Udziela emocjonalnego wsparcia.

  • Prosi o informacje zwrotne na temat swojej pracy i wysłuchuje ich z uwagą – nie boi się konstruktywnej krytyki i weryfikacji słuszności podejmowanych interwencji.

  • Nie pracuje nad zmianą członków rodziny pacjenta.

  • Nie narzuca swoich poglądów, ideologii, wiary.

  • Nie krytykuje, nie osądza, nie wyśmiewa.

  • Nie kończy terapii nagle, nie podając powodu – jeśli ktoś odsyła Cię do innego profesjonalisty, masz prawo wiedzieć dlaczego.

  • Jest punktualny i słowny – sytuacje losowe się zdarzają, ale umówmy się – nie przy każdej wizycie.

  • Jasno określa zasady współpracy (czas trwania, częstotliwość, opłaty itp.) i wspólnie z pacjentem ustala kontrakt (najlepiej na pierwszym spotkaniu).

  • Jest przygotowany do rozmowy – tzn. nie poświęca pierwszych 10 minut na przypomnienie sobie kim jesteś i z czym do niego przychodzisz.

Czy Ty lub ktoś z Twoich bliskich/znajomych miał kontakt z nieprofesjonalną lub nieetyczna postawą psychoterapeuty? Czy któryś z powyższych punktów zaskoczył Cię? Jeśli masz jakieś pytania lub wątpliwości, podziel się nimi ze mną w komentarzu lub pisząc na e-mail: kontakt@createyourhealth.pl

*źródło sarkastycznych grafik: www.pinterest.com

You Might Also Like

  • Zgadzam sie z tym co napisalas. Bardzo wazne, zestawienie. I dobrze, ze piszesz o tym, bo warto zmieniac obraz psychoterapii, psychologow etc. W Polsce nadal wiele osob boi sie prosic o pomoc. Ja sama w obliczu trudnyh sytuacji, kiedy zetknelam sie z depresja pare lat temu, poposilam o pomoc terapeute. I to byla najlepsza decyzja w moim zyciu. Ropoczecie drogi do samorozwoju, zmiana pewnych nawykow mysleniowych etc. Jednak dlugo szukalam i zostalam dopiero u trzeciego terapeuty. Pozdrawiam serdecznie!!

    • Cieszę się, że trafiłaś w końcu na odpowiedniego terapeutę i uważasz to za dobrą decyzję 🙂
      Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego 🙂

    • Gratuluję wytrwałości:) Wspanialę, źe trafiłaś na swoją osobę.

      Zgadzam się z tym co napisałaś, szerzenie informacji dotyczących zawodów pomocowych z obszarów osychologicznych jest bardzo ważne…

      • Dziekuje za komentarz..musze odrazu zaznaczyc ze choc pierwsza osoba nie odpowiadala mi,to drugi terapeuta sam zaproponowal kogos innego, sugerujac ze inne metody moga byc dla mnie lepsze.takze zachowal sie bardzo profesjonalnie..warto byc swiadomym czego szukamy, ale tez uwazam,ze tak jak sa nieprofesjonalni terapeuci ,tak jest bardzo duzo cudownych i oddanych swojej pracy..pozdrawiam!

        • Masz rację to było bardzo profesjonalne zachowanie, jednak do niego jest potrzebna szeroka wiedza, że np. w Twoim przypadku potrzebna jest terapia behawioralna, a nie np. psychoanalistyczna, a nie wszyscy mają tak szeroka wiefzę, bo często zamykają się w swoich własnych działkach. Wspaniale, że masz tak pozytywne doświadczenia. Miło mi to czytać, to bardzo budujące:)

        • I to też trzeba podkreślać 🙂

  • świetne wskazówki 🙂

  • Nie korzystałam, ale czytając wskazówki obawiam się, że znalezienie takiego terapeuty wcale nie jest proste…

    • Ale nie jest niemożliwe, jeśli się wie czego szukać 🙂

    • A czemu tak myślisz? 🙂 Ja trafiłam za pierwszym razem na kogoś takiego :).

      • To super. Myślę tak, ponieważ znając polskie realia, ale w innych dziedzinach akurat, które równie dobrze można podpisać pod tymi zasadami (typu – lekarz, adwokat itp.) wiem jak trudno trafić na taką osobę….Nie mówię, że to niemożliwe, tylko że trudne 🙂

      • Fajnie, że Ci się udało 🙂

    • Nie przesadzajmy, to nie tak, źe zdecydowana większość psychoterapeutów to osoby niekompetentne. Warto jednak wiedzieć, co jest ważne. I super, że ten tekst na to uwrażliwia.

  • Trzeba rozpowszechniać tą wiedzę i świetnie, że to robisz. Pseudoterapeuci to prawdziwa zmora, a w krótkim czasie potrafią oni narobić więcej szkód niż to, z czym się do nich przychodzi.

  • Super, że o tym napisałaś! Wielu osobom chyba nawet nie przychodzi do głowy, by zapytać o certyfikat i dyplom, nie mówiąc już o tym, że nie mają żadnej wiedzy na temat tego jak psychoterapeuta powinien się zachowywać.

    • Niestety tak jest. Stereotyp dotyczący psychoterapeuty jest jeszcze silniejszy niż w przypadku psychologa, a wiedzy na temat tego jak wygląda wizyta, co jest ważne, na co zwracać uwagę, niestety nie szerzy się w mediach…Przez siłe stereotypu, rzadko rozmawia się o tym ze znajomymi, z lęku przed odrzuceniem…

  • Świetnie, że napisałaś tekst – drogowskaz dla osób poszukujących pomocy.
    Jeśli mogę dorzucić moje trzy grosze:
    Moim
    zdaniem jeśli psychoterapeuta ma certyfikat, albo jest w trakcie jego
    zdobywania (tzn. jest w trakcie szkolenia) i swoją pracę poddaje
    regularnej superwizji to jest dobrym psychoterapeutą.
    A myślę tak bo,
    jako „osoba w trakcie zdobywania certyfikatu psychoterapeuty” (czyli po
    dwóch latach z czterech szkolenia), obserwuję siebie, moich kolegów,
    koleżanki i innych terapeutów i nie wyobrażam sobie żeby ktoś wykonywał
    przeciętnie ten zawód po 4 latach kosztownego szkolenia, ponad setce
    godzin terapii własnej, treningach intrapsychicznych i
    interpersonalnych, wielu godzinach superwizji indywidualnej i grupowej,
    nagrywaniu własnych sesji, które później się skrupulatnie analizuje. Tym
    bardziej, że certyfikat trzeba odnawiać (nie jestem pewna czy w każdej
    szkole), zbierać punkty, bywać na konferencjach i superwizować swoją
    pracę.
    Niemniej, nawet taki certyfikowany psychoterapeuta może komuś nie pasować przez styl bycia, metody pracy,
    temperament i nie ma w tym nic złego, ot zwykłe preferencje.
    Zmorą
    natomiast są pseudoterapeuci, o których piszesz, albo wręcz
    nie-terapeuci, którzy prowadzą terapię?konsultacje?poradnictwo? po
    jakimś pojedynczym weekendowym szkoleniu.