Slow life Uważność Zdrowa dusza Zdrowy umysł

Czym jest uważność? Trochę inaczej o jesieni.

9 października 2015

czym jest uważność

Kocham jesień od zawsze, bo to pora roku, w której się urodziłam. Lubię ją za to, że mogę zaszyć się w domu z książką i gorącą herbatą bez poczucia, że tracę np. piękną pogodę. Częściej piję kakao z chilli, otulam się grubymi swetrami i piekę ciasta nie mogąc się doczekać Bożego Narodzenia. Dla mnie jest to czas, w którym zwalniam, naturalnie i zgodnie z cyklami natury. Jesienią dostrzegam więcej i doświadczam mocniej wykorzystując wszystkie zmysły. Bo jesień to idealny moment na praktykowanie uważności (inaczej mindfulness).

Czym jest uważność, o której wspominałam już kilkukrotnie?

  • rodzaj nieosądzającej, świadomej i skierowanej na bieżącą chwilę uwagi

  • bycie tylko tu i teraz w chwili teraźniejszej

  • akceptowanie doświadczenia (doznania fizyczne, emocje, myśli) takim jakie ono jest

  • sztuka świadomego życia

  • coś w rodzaju „pauzy” dla naszego umysłu

  • filozofia, która pomaga nam znaleźć harmonię i radość życia

Jej podstawy naukowe przedstawię Ci pokrótce w kolejnych postach (możesz też dowiedzieć się tego w jednej z 3 książek, które Ci polecałam), a dziś opowiem Ci o niej z własnej perspektywy. Dlaczego? Bo nie chcę przynudzać ani wystraszyć Cię zbyt abstrakcyjnymi hasłami. Chciałabym natomiast opowiedzieć Ci o tym, jak uważność wpłynęła na moje życie i postrzeganie świata.

czym jest uważność

O mindfulness usłyszałam pierwszy raz poszukując skutecznych technik relaksacyjnych, które miałam wykorzystywać w pracy z pacjentami. Nie potrafię przekazywać dalej czegoś, co mnie nie przekonuje, dlatego zaczęłam od przetestowania uważności na sobie. Kupiłam książkę, przeczytałam i pomyślałam, że to chyba zbyt proste i oczywiste. Przecież ja to wszystko wiem, tyle że…zapomniałam, zatraciłam w pośpiechu. No właśnie.

To co mnie przekonało to fakt, że oprócz formalnej praktyki opartej na medytacji, ważna a może nawet ważniejsza jest też praktyka w życiu codziennym. Czyli żeby doświadczyć pozytywnych skutków uważnego życia, nie trzeba zamieniać się w buddyjskiego mnicha 😉 Oczywiście wyolbrzymiam, ale to chyba pierwsze skojarzenie z medytacją, które prawie każdemu przychodzi do głowy 🙂

Kolejną zaletą uważności jest to, że nie wymaga od nas opowiadania się po żadnej ze stron, wybierania, rezygnowania czy oceny. Dzięki tej filozofii w naszym życiu znajdzie się miejsce na wszystko: smutek i radość, ból i cierpienie, znudzenie i zaciekawienie. Nic nie jest gorsze lub niepotrzebne. To wszystko po prostu jest, a my uważnie się temu przyglądamy.

Mindfulness nie jest technika relaksacyjną, ale poniekąd spełnia taką funkcję. Żyjąc uważnie uczymy się jak radzić sobie ze stresem, nie poddawać mu się oraz jak ze spokojem przyjmować to, co się wokół nas dzieje. Wymaga to jednak sporo czasu i naszej pracy. Plusem jest to, że ćwiczyć możesz zawsze i wszędzie, bo każda chwila jest dobrym pretekstem do tego.

czym jest uważność

Co uważność zmieniła w moim życiu?

  • przestałam przejmować się tym, na co nie mam wpływu

  • nauczyłam się doświadczać chwili teraźniejszej, zamiast tkwić w przeszłości lub gnać w przyszłość – dzięki temu czas płynie wolniej

  • zyskałam większą samoświadomość i wyrwałam się z błędnego koła nawykowych reakcji

  • moje poczucie szczęścia przestało zależeć od chwilowych zmartwień i niepowodzeń

  • wykorzystuję wszystkie zmysły do doświadczania tego, co się wokół mnie dzieje – to naprawdę wyjątkowe uczucie

  • trochę mniej się denerwuję 😉

 

A czy Ty spotkałeś się już wcześniej z pojęciem uważności? Co o tym myślisz? Czy ten temat wydaje Ci się interesujący i chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej?

Czekam na Twój komentarz 🙂

You Might Also Like