Psychoterapia Relacje Wokół tematu Zdrowa dusza Zdrowy umysł

10 dowodów na to, że psycholog to też człowiek

5 lutego 2016

10 dowodów na to, że psycholog to też człowiek

Jak na psychologa (i przyszłego terapeutę) przystało, dość często spotykam się z „ciekawymi” reakcjami i komentarzami osób, które właśnie dowiedziały się jaką szkołę skończyłam 😉 Będąc jeszcze studentką, próbowałam walczyć ze stereotypami dotyczącymi zawodu psychologa, co na niewiele się zdało. Ludzie i tak wiedzieli swoje, a moja frustracja tylko narastała. Dlatego potem komentarze zbywałam milczeniem. I było jeszcze gorzej (nie dość, że psycholog to jeszcze mruk, który analizuje i się nie odzywa). Na szczęście w porę zrozumiałam, że jedynym słusznym podejściem jest dystans. Dziś w podobnych sytuacjach uśmiecham się, a nawet żartuję z siebie i swojego zawodu, a co bardziej zainteresowanym osobom szczerze opowiadam o tym, jak to wygląda od kuchni.

Ten blog ma traktować również o psychologii i jej związkach ze zdrowiem. Jak dotąd dzieje się to w niewielkim stopniu, bo wciąż się zastanawiam w jaki sposób chciałabym ten temat przedstawiać. Nie chcę tworzyć nudnych, teoretycznych elaboratów zrozumiałych tylko dla innych psychologów. Nie chcę tworzyć wizji psychologa jako człowieka świetnie dającego sobie radę zawsze i ze wszystkim, bo takich ludzi nie ma. Chciałabym oswoić zawód psychologa/terapeuty, a poprzez swoje posty zachęcać do zadawania sobie pytań, szukania odpowiedzi i pracy nad sobą. Takie mam marzenie. A prace nad jego realizacją zaczynam od dzisiejszego lekko ironicznego postu, po którym mam nadzieję, spojrzycie na nas psychologów trochę bardziej przychylnym okiem 😉

 

10 dowodów na to, że psycholog to też człowiek

  1. Nie potrafimy czytać w myślach, niestety. Przyznaję, bardzo bym nam to ułatwiło pracę. A tak musimy się wciąż dokształcać i konsultować z mądrzejszymi od nas. Nie stosujemy też żadnych innych magicznych sztuczek, tylko wiedzę i narzędzia jakie nam ona daje.

  2. Nie analizujemy każdej nowo poznanej osoby bo…zwyczajnie się nam nie chce. Czy Ty lubisz zabierać pracę do domu? 😉

  3. Miewamy problemy rodzinne, partnerskie itp. Miewamy gorsze dni, w trakcie których wyjemy w poduszkę albo warczymy na wszystkich. Jeśli Cię to dziwi to pomyśl, jak bez takich doświadczeń moglibyśmy rozumieć i empatyzować z klientami/pacjentami? Poza tym też jesteśmy tylko ludźmi.

  4. My również boimy się wielu rzeczy, ale Ci z nas którzy uważali na zajęciach, wiedzą jak radzić sobie z lękiem 😉

  5. Wciąż nam się wydaje, że nie wiemy o ludzkiej psychice wystarczająco dużo, dlatego zamiast odkładać na emeryturę, do końca życia inwestujemy w naukę.

  6.  Tak, bierzemy pieniądze za swoją pracę, bo rachunki same się nie opłacą. Ale najpiękniejszą zapłatą za pracę jest widok człowieka, który dzięki naszej pomocy czuje się lepiej i żyje lepiej.

  7. Mamy przyjaciół i to nie tylko wśród psychologów. Zdarzają się wśród nas prawdziwe dusze towarzystwa, otoczone wielkim gronem znajomych. Pozostali lubią ciszę, książki, koty i samotność 😉

  8. Potrafimy się dobrze bawić i rozmawiać o głupotach nie potwierdzonych empirycznie. Mamy też inne zainteresowania nie związane z psychologią.

  9. Czasami potrzebujemy wsparcia i wysłuchania, dlatego wielu z nas ma swojego superwizora (u terapeutów to wręcz konieczność). Nie oznacza to, że sobie nie radzimy i jesteśmy słabi. Dbając o swoje zdrowie psychiczne, tak naprawdę dbamy głównie o dobro naszych pacjentów/klientów i jakość świadczonych przez nas usług.

  10. Choć bardzo byśmy chcieli, to nie wszystkim jesteśmy w stanie pomóc. Szanując wolę i autonomię każdego człowieka, nie zmuszamy do zmiany kogoś, kto jej nie chce. Dlatego jest nam bardzo przykro, gdy przerzuca się na nas odpowiedzialność za błędy naszych partnerów, dzieci, przyjaciół i innych osób z naszego otoczenia.

 

Jeśli chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej, zadaj pytanie w komentarzu. Na wszystkie chętnie odpowiem 🙂

You Might Also Like