Smaki Zdrowe ciało

Jak jeść więcej warzyw? Metoda 1-2-3

25 marca 2016

jak jeść więcej warzyw

Zawsze uważałam się za osobę, która odżywia się zdrowo i racjonalnie. Nie wspomnę ile razy naniosłam na ten pogląd poprawki 😉 Im więcej się dowiaduję, tym bardziej mam ochotę karmić swój organizm jeszcze lepiej. Czerpię z tego prawdziwą przyjemność. Po przeczytaniu „Dobrych bakterii” uświadomiłam sobie, że wciąż jem niewystarczająco dużo warzyw. Niby były one obecne w moim codziennym menu, ale czy w każdym posiłku? No nie. Autorka książki wielokrotnie podkreślała, że warzywa powinny być podstawą naszej diety, tzn. powinny być tym czego jemy najwięcej i najczęściej. Czyli porcja surówki do obiadu i plasterek ogórka w kanapce to zdecydowanie za mało 😉 Przez kilka dni odnotowywałam co jem. Okazało się, że zjadałam dużo mniej warzyw niż mi się wydawało. Ponadto nie jadłam ich regularnie. Były dni, w których moje posiłki zawierały minimalną porcję warzyw. Ale były też dni, w których nie było ich w ogóle! Jak to się stało, że tego nie zauważałam? Myślę, że częściowo był to efekt rutyny, zabiegania i lenistwa. Bo z warzywami jest tak, że najczęściej trzeba je poddać jakiejś obróbce. Zwłaszcza o tej porze roku, kiedy jest chłodno – osobiście rzadko mam ochotę np. na surową marchew. Dlatego, gdy wieczorem byłam głodna i zmęczona sięgałam po kanapkę z plasterkiem ogórka zanim zdążyłam pomyśleć o ciepłym wegańskim gulaszu 😉

Po ostatnich lekturach zrozumiałam, że nie ma co dłużej szukać wymówek. Lepiej znaleźć sposób 🙂 Długo szukać nie musiałam, bo Robynne Chutkan sprzedaje nam prostą, wręcz banalną metodę. Sceptycy i krytykanci stwierdzą, że nie ma w niej nic odkrywczego i przełomowego. Ja uważam, że w takich prostych rozwiązaniach tkwi największy potencjał.

jak jeść więcej warzyw

Jak jeść więcej warzyw? Metoda 1-2-3

Metoda 1-2-3 to prosty schemat, dzięki któremu łatwiej jest pamiętać o odpowiedniej porcji warzyw. Przypasuje osobom, które tak jak ja lubią mieć uporządkowane i częściowo zaplanowane menu. Polega na tym, żeby każdego dnia do śniadania dołożyć jedną porcję warzyw, do obiadu dwie porcje, a do kolacji trzy porcje. Voila! Tylko proszę, spróbuj zanim powiesz, że to zbyt banalne, żeby mogło coś zmienić. Dzięki takiemu rozplanowaniu dziennie spożywamy aż 6 porcji warzyw! Oczywiście nie podchodzę do tego schematu sztywno. Często jadam śniadania na słodko, w których pierwsze skrzypce grają owoce. Wtedy pierwszą porcję warzyw dokładam do drugiego śniadania. I nie jest to plasterek ogórka, ale np. pół dużej papryki, kilka rzodkiewek, albo po prostu smoothie na bazie warzyw. Do obiadu warzywa jadałam zawsze, ale teraz staram się jeść ich dwa razy więcej (coraz częściej moim obiadem jest gulasz warzywny ze strączkami). Kolacja jest dla mnie największych wyzwaniem, bo muszę poświęcić jej więcej czasu. Świetnym rozwiązaniem okazuje się być zupa (najchętniej krem na bazie kilku warzyw), której można ugotować więcej, a potem wystarczy ją podgrzać. Mała zmiana w sposobie myślenia, a tyle zmian w praktycznym podejściu do przygotowania posiłków 🙂 Oczywiście nic samo się nie zrobi, dlatego nie zaczniesz jeść więcej warzyw od samego przeczytania o tej metodzie. Ja potraktowałam ją jako wyzwanie i widzę, że to działa. Mam dużo satysfakcji z kombinowania i dodawania kolejnej porcji do minimalnego dziennego zapotrzebowania. Zdarzają się nawet dni, w których jem tylko warzywa! Dla mnie to wielki sukces. Czuję się lepiej i mam niesamowitą satysfakcję z tego, że dbam o swój organizm jeszcze lepiej.

 jak jeść więcej warzyw 2

Jak jeść więcej warzyw? Inne, praktyczne sposoby:

  • Pij więcej smoothie, w których podstawą są warzywa. Smoothie to chyba najprostszy sposób na ich przemycenie. Moje ulubione składa się ze szpinaku, selera naciowego, awokado, natki pietruszki, kiwi, banana i soku z cytryny. Zielona bomba witaminowa.

  • Gotuj więcej zup kremów, które działają trochę jak koktajle. Nawet nie wiesz kiedy zjadasz naprawdę dużą porcję warzyw 🙂 Nie potrzebujesz przepisów ani specjalnych produktów. Ugotuj zupę z tego, co masz w lodówce, zblenduj, dopraw po swojemu i zjedz. Jeśli potrzebujesz inspiracji albo wskazówki – sugeruj się kolorem warzyw.

  • Zaopatrz się w kiszonki. Nie dość, że zadbasz o swój mikrobiom a co za tym idzie odporność, to jeszcze będziesz mieć pod ręką gotową porcję warzyw, której nie trzeba już przygotowywać.

  • Zrób mały eksperyment. Na najbliższych zakupach kup tylko warzywa, ale za to weź wszystkie jakie tylko lubisz w naprawdę dużych ilościach. Gdy zajrzysz do lodówki z zamiarem szybkiego przekąszenia czegoś, stwierdzisz że nie masz nic do jedzenia 😛 Ale gdy umówisz się ze sobą, że to musi Ci wystarczyć, znajdziesz wiele pomysłów na dania roślinne. Nie mówię, że masz tak funkcjonować na co dzień. To tylko eksperyment, który ma za zadanie otworzyć Ci oczy na wiele możliwości, które z wygody pomijasz.

  • Postaw na dania jednogarnkowe, które są idealnym rozwiązaniem w sytuacji, gdy brak Ci czasu na wymyślny obiad. Zasada jest prosta – gotujesz miks warzyw (co tam masz w lodówce i lubisz) i dodajesz do tego strączki, kaszę, komosę czy co tam wolisz. W pół godziny przygotujesz pyszny i pożywny obiad.

  • Jeśli lubisz kanapki to nie ograniczaj się do przysłowiowego już plasterka ogórka 😉 Skrój więcej warzyw i połóż obok na talerzyku. Kto powiedział, że muszą być na kanapce? 🙂

  • Chipsy z warzyw – rób ich więcej, na zapas. Rób je ze wszystkiego i przegryzaj, gdy masz na coś ochotę. Posyp odpowiednimi przyprawami, a naprawdę zaspokoją chęć zjedzenia czegoś niezdrowego. Zamień popcorn na pieczoną cieciorkę 🙂

  • Piecz ciasta na bazie warzyw. Internet aż pęka w szwach od ciekawych przepisów! Takie ciasta nie tylko są zdrowsze, lżejsze ale też naprawdę pyszne i słodkie. Możesz skorzystać z mojego przepisu na proste ciasto marchewkowe albo brownie z czerwonej fasoli.

 

Jakie są Twoje sposoby na jedzenie większej ilości warzyw? A może nie masz z tym problemu? 🙂

You Might Also Like