Emocje Relacje Zdrowa dusza Zdrowy umysł

Czy można lubić siebie bardziej?

18 stycznia 2016

czy można lubić siebie bardziej

Od dawna chodził za mną temat – rzeka, którym są zdrowe relacje z ludźmi. Jednak wciąż zastanawiałam się, od czego właściwie chciałabym zacząć? Jak to ugryźć, żeby przekazać Wam co czuję i myślę? W swoim codziennym życiu mam kontakt z wieloma osobami, które znam mniej lub bardziej. Znam ich życie, bo albo mi o nim opowiadają, albo przez wzgląd na sytuację jestem świadkiem tego, co się u nich dzieje. Zdumiewające jest dla mnie to, że przynajmniej połowa z tych osób tkwi w relacjach, które są dla nich niewygodne i frustrujące. Dlaczego? Zadaję sobie to pytanie za każdym razem, gdy widzę jak brną w swój stary i utarty schemat. Wiem, że życie jest skomplikowane i czasami każde wyjście z sytuacji jest złe. Ale jeszcze gorsza wydaje mi się bierność i ciche przyzwolenie na złe/niesprawiedliwe traktowanie przez rodzinę, przyjaciół czy kolegów z pracy. Nie wiem czy to dobrze, ale choć jestem psychologiem i znam te wszystkie (no może prawie wszystkie) mechanizmy, przez które ludzie tkwią w toksycznych relacjach, to jako człowiek wciąż nie potrafię zrozumieć jednego: dlaczego tak często ludzie nie czują choćby odrobiny wewnętrznego sprzeciwu na to, jak ktoś ich traktuje? Potrafię sobie wyobrazić jak to jest nie móc zareagować lub dokonać realnej zmiany w życiu, ale nie umiem sobie wyobrazić, jak to jest przyjmować sytuację taką jaka jest i nie poczuć nawet odrobiny buntu. Odpowiedź pojawiła się dzisiaj, kiedy rozmawiałam z przyjacielem i zrozumiałam, co takiego, między innymi pozwala uchronić się przed toksycznymi relacjami.

Czy można lubić siebie bardziej?

Na pewno słyszałeś już kiedyś stwierdzenie, że osoba o wysokiej samoocenie to ktoś, kto lubi samego siebie. Myślałam nad tym, jak bardzo można lubić siebie nie stając się narcyzem? Gdzie jest ten moment, w którym nasza samoocena przestaje być adekwatna do rzeczywistości? Rozmowa z przyjacielem uświadomiła mi, że odpowiedzi szukałam w złym miejscu, bo istotą nie jest to, jak bardzo lubimy siebie, tylko czy lubimy siebie bardziej. Być może pierwsze z czym Ci się to pytanie skojarzyło, to egoizm. I masz rację. Tak, to jest egoizm, ale ten zdrowy i niezbędny do ochrony samego siebie. Żeby zrozumieć dobrze to, co próbuję Ci przekazać, zastanów się, jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś innych ludzi lubił bardziej niż siebie? Byłbyś szczęśliwy, asertywny, silny? Potrafiłbyś stawiać granice a potem ich bronić? Czy inni by Cię szanowali?

czy można lubić siebie bardziej

 

10 cech osoby, która lubi siebie bardziej

  1. Szanuje ludzi i ich autonomię, tego samego oczekuje też od innych.

  2. Jest asertywna, ale nie wroga.

  3. Potrafi zakończyć toksyczną relację.

  4. Ma stabilną samooceną adekwatną do rzeczywistości.

  5. Jest świadoma swoich wad i słabości, ale ma zdrowy dystans do nich.

  6. Nie rezygnuje z marzeń, nawet jeśli spotyka się z  dezaprobatą bliskich osób.

  7. Nie działa wbrew sobie i nie zaniedbuje swoich potrzeb, tylko po to, żeby zaspokoić potrzeby innego człowieka.

  8. Jest szczera i mówi o swoich uczuciach, ale potrafi też słuchać innych.

  9. Lubi ludzi.

  10. Jest lubiana przez otoczenie.

Gdybym miała sięgnąć pamięcią wstecz, jeszcze do czasów szkolnych, kiedy zdarzało się, że ktoś kto nazywał się moim przyjacielem sprawiał mi przykrość, to wtedy zdecydowanie innych lubiłam bardziej niż siebie. Wydawało mi się, że każda z takich osób bardziej zasługuję na moją sympatię niż ja sama. Dzięki swojemu wewnętrznemu sprzeciwowi i pracy nad charakterem, dziś cieszę się zdrowymi i satysfakcjonującymi relacjami, w których nie przedkładam innych ponad siebie.

A Ty, czy lubisz siebie bardziej?

You Might Also Like