Uważność Zdrowa dusza Zdrowy umysł

Habituacja – czy zabija w nas wdzięczność?

16 lutego 2016

habituacja

Habituacja – (od łac. habituare – przywykać) oznacza stopniowe zmniejszanie się siły reakcji organizmu (aż do jej zaniku) na bodziec, który trwa długo lub powtarza się wielokrotnie i nie ma istotnego znaczenia biologicznego. Zjawisko to, potocznie określane jako przyzwyczajenie się, odwrażliwienie – pozwala na adaptację. To dzięki niemu nie czujemy wciąż ucisku ubrania na naszą skórę, po krótkiej chwili przywykamy do przykrego zapachu w pomieszczeniu. Prawie każdy stały bodziec powoduje habituację, np. czysty dźwięk po półgodzinie odbieramy jako słabszy o 20 decybeli. Habituacja odgrywa istotną rolę, ponieważ umożliwia pomijanie informacji nieistotnych. Można ją traktować jako najprostszą formę uczenia się, polegającą na wyzbywaniu się dawnych reakcji i stopniowym eliminowaniu bezużytecznych działań. Stopniowo przestajemy reagować na monotonne, powtarzające się bodźce, które nie mają istotnego znaczenia biologicznego, a zarazem nie są nagradzane ani karane. Czasem może to jednak prowadzić do spadku uwagi i do znużenia (np. podczas prowadzenia samochodu).

Pamiętam zajęcia, na których pierwszy raz usłyszałam, co mieści się pod pojęciem habituacja. Spodobało mi się, bo tłumaczyło wiele z tego, co obserwowałam i próbowałam zrozumieć, ale nie wiedziałam jak nazwać. Jak widać w powyższej definicji habituacja jest raczej pozytywnym i potrzebnym zjawiskiem. Oszczędność poznawcza, którą stosuje nasz umysł ułatwia nam funkcjonowanie w otoczeniu wielu bodźców działających na wszystkie nasze zmysły. Ma to też swoją drugą stronę medalu – prawdopodobieństwo niedostrzeżenia czegoś, co być może nie ma istotnego znaczenia biologicznego, ale może wnieść w nasze życie szczęście. Przyzwyczajając się do dobrych rzeczy, przestajemy na nie reagować tak jak za pierwszym razem.

 

Habituacja – czy zabija w nas wdzięczność?

 

Temat wdzięczności przewija się w blogosferze jak minimalizm, tzn. stał się wartościowym trendem, o którym dobrze jest pisać, ale jeszcze lepiej wprowadzać w życie. Mnie od pierwszego przeczytanego na ten temat artykułu zastanawiało jedno: dlaczego ludzie zapominają o wdzięczności? Samą siebie uważam za raczej wdzięczną osobę, być może dlatego, że o wszystko, co udało mi się osiągnąć, musiałam walczyć. Doceniam drobne gesty, cieszę się małymi rzeczami, zachwycam przyrodą która mnie otacza. Brzmi idealnie, co? Ale nie jest, co uświadamiam sobie wtedy, gdy zaczynam narzekać, że za mało, za rzadko, za krótko. I ja zapominam o wdzięczności, tylko dlaczego? Gdy tak się zastanawiałam nad tym problemem, przypomniałam sobie o habituacji.

Codziennie doświadczamy czegoś dobrego. Śpimy spokojnie nie bojąc się wojny. Wstajemy rano i mamy co zjeść, choć tak często zapominamy o śniadaniu. Jesteśmy wolnymi ludźmi i możemy o sobie decydować. Mamy wybór praktycznie we wszystkim. Każdego dnia tworzymy swoją rzeczywistość i tylko od nas zależy to, jak będzie ona wyglądać. Czy spędzimy kolejny nudny i bezowocny dzień przed telewizorem czy wstaniemy i zaprosimy bliską nam osobę na wspólny spacer po lesie? Być może to, co piszę zalatuje lekkim patosem, ale nie to jest moim celem. Nie sugeruję nikomu, że powinien prowadzić smutne i ascetyczne życie w duchu niekończącej się wdzięczności. Daleka jestem od takich idei. Zmierzam do tego, że tak bardzo przywykliśmy do dobrych warunków życia, że przestajemy je zauważać. Nawiązując do definicji – stają się one monotonnymi, powtarzającymi się bodźcami. Nasza uwaga pomija je, bo nic nam nie zagraża. Ale nie obwiniajmy habituacji o wszystko 😉 Z pomocą własnej woli i świadomości możemy kierować naszą uwagą. Możemy cieszyć się z życia i korzystać z wygód jakie niesie, doceniając to i nie traktując jak coś, co się nam należy.

habituacja

Jak budować w sobie wdzięczność?

  • ćwicz uważność – to chyba najlepszy sposób na to, żeby nie dać się przyzwyczajeniu i dostrzegać więcej

  • zatrzymuj się na chwilę w ciągu dnia – w biegu rzadko oglądasz się za siebie i wokół siebie

  • prowadź dziennik wdzięczności

  • wysypiaj się – zmęczony i niewyspany człowiek dostrzega mniej

  • codziennie zrób coś inaczej – wybierz inną drogę do pracy, zjedz inne śniadanie, powiedz ukochanej osobie jak bardzo Ci na niej zależy

  • wyrażaj wdzięczność na głos – nikt się nie lubi się domyślać, a nawet jeśli to robi, to woli usłyszeć to od Ciebie – dlatego mów bliskim kiedy jesteś im wdzięczny

  • doceniaj to, co wydaje Ci się oczywiste i dane raz na zawsze- np. dostęp do wody pitnej, wolność itp.

 

Post powstał z bezsenności wywołanej całodniowym narzekaniem na to, że nie jest tak dobrze jak powinno. Wiercąc się w super wygodnym łóżku, w wymarzonym wspólnym mieszkaniu obok ukochanego człowieka, pomyślałam sobie: dziewczyno, stuknij się w głowę i doceń to, co masz!

You Might Also Like