Czytaj na zdrowie Wokół tematu

#14 Czytaj na zdrowie

17 maja 2016

czytaj na zdrowie

Nie mogę powiedzieć, żebym była ostatnio na bieżąco z czytaniem blogów. I w ogóle z internetem. Uciekam od niego kiedy tylko mogę. Raz, że wiosna wydaje mi się dużo bardziej atrakcyjna a dwa, że po wiosennym detoksie umysłu pilnuję, żeby się nie przemęczać. Jest mi z tym dobrze i chyba powoli dochodzę do kompromisu między chęcią prowadzenia bloga, a niechęcią do przesiadywania przed komputerem. Konflikt wewnętrzny częściowo rozwiązany 😉 Nie zmienia to jednak faktu, że w ostatnich dniach najchętniej nie odrywałabym się od szwedzkiej sagi kryminalnej (a myślałam, że nie lubię kryminałów) czytanej przy akompaniamencie ptasich śpiewów. Najlepiej na balkonie, który jest teraz moim ulubionym miejscem w domu. Nic mnie tak nie relaksuje jak widok na soczyście zielony las i promienie słońca 🙂

Z uwagi na dzisiejszą kiepską pogodę postanowiłam jednak nadrobić trochę zaległości i przy okazji podrzucić Wam kilka interesujących linków.

Miłej lektury! 🙂

  1. Jak żyć zdrowo? To chyba najbardziej wyczerpujący post na ten temat. Brawo Sylwia! 😀 Znajdziecie w nim różne punkty widzenia kilku blogerek, również mój. Strasznie się cieszę, że coraz więcej blogów związanych jest z tematyką zdrowia.

  2. Kurs jogi dla początkujących, który możesz zrobić w domu! Fantastyczny przewodnik po asanach uporządkowany w kolejne lekcje. Jestem tym pomysłem zachwycona 🙂

  3. 50 sposobów na zmniejszenie wydatków na żywność. Ciekawy i przydatny post. Niby wszystko takie oczywiste, ale czy na pewno stosujesz każdą z zasad?

  4. 4 typy introwertyków. Którym jesteś? Ja mogłabym siebie określić jako społeczny myśliciel 😉 Asia słusznie zwraca uwagę na to, że introwertyk introwertykowi nierówny.

  5. U Agnieszki kolejny mądry i życiowy post, tym razem o gloryfikacji zajętości. Kto by pomyślał, ze dożyjemy czasów, w których ludzie będą dumni z tego, że nie mają czasu na odpoczynek…

  6. A u mnie o tym, dlaczego warto biegać wcześnie rano? Nie namawiam. Nie twierdzę, że to najlepsza pora ani, że sprawdzi się u każdego. Skupiam się na tym, o czym wiele osób nie myśli w kontekście wczesnego wstawania i biegania. Bo nie o czas i kilometry w tym wszystkim chodzi.

 

You Might Also Like