Zdrowe ciało Zdrowy umysł

10 powodów, przez które nie możesz schudnąć

21 sierpnia 2015

Zdarza się tak, że choć stosujesz drakońska dietę i katujesz się ćwiczeniami waga nie spada. Może nawet rośnie. Zarzekasz się, że zrobiłeś wszystko, co w Twojej mocy. Jesteś coraz bardziej sfrustrowany brakiem efektów, złościsz się i uznajesz, że to wszystko nie ma sensu i że Tobie nigdy się nie uda.

A co, gdybym Ci powiedziała, że wszystko zaczyna się w głowie? Jeśli ciało się Ciebie nie słucha, to być może najwyższy czas, żeby Ty posłuchał siebie.

10 powodów, przez które nie możesz schudnąć

10 powodów, przez które nie możesz schudnąć:

  1. Mylisz głód jakościowy z ilościowym. Nie oszukujmy się, my nie znamy prawdziwego głodu. Niewielu z nas odczuwa w ciągu dnia chociaż lekki głód fizjologiczny. Nie jest to możliwe, kiedy przekąska goni przekąskę. Wciąż podjadamy, a wydaje nam się, że jesteśmy głodni. Jedząc byle jak i w biegu zaczynamy czuć głód jakościowy, który sygnalizuje nam potrzebę spożycia wartościowego posiłku, zaspokajającego potrzeby naszego organizmu.

  2. Traktujesz jedzenie jak wroga, który utrudnia Ci życie. Walczysz z nim, obwiniasz za kompleksy, choć jest Ci niezbędne do przeżycia.

  3. Nie dosypiasz, jesteś przemęczony, nie relaksujesz się w żaden sposób. W konsekwencji sięgasz po to co słodkie, tłuste i słone.

  4.  Traktujesz jedzenie jako bufor dla wszystkich trudnych emocji, których doświadczasz. Smutek, złość, lęk to tylko kilka z nich. Zajadasz je, żeby nie dopuścić ich do siebie, nie doświadczać ich i ich negatywnych konsekwencji.

  5. Nie potrafisz radzić sobie ze stresem, a kompulsywne jedzenie jest Twoim tymczasowym sposobem na obniżenie jego poziomu.

  6. Jeśli walczysz z nadwagą od zawsze, to być może boisz się realnej, fizycznej zmiany w swoim ciele i reakcji otoczenia na tę zmianę. W konsekwencji sabotujesz własne starania, odkładając je w czasie i szukając wymówek.

  7. Jesz fast food, prowadzisz fast life. Wrzucasz w siebie pokarm, nie zastanawiając się nad tym. Nie wiesz jak smakowało to, co przed chwilą połknąłeś. Nie ma Cię tu i teraz.

  8. Nie chcesz wiedzieć, jak źle się odżywiasz, żeby nie czuć się odpowiedzialnym za swój stan. Wolisz dawać się oszukiwać producentom i myśleć, że nie masz wpływu na to, co jesz.

  9. Traktujesz ruch jako zło konieczne – jak w-f w szkole średniej. Nie chcesz się zmęczyć, jesteś wygodny. Jeśli ćwiczysz to niestarannie i nieregularnie, jakbyś chciał zrobić komuś na złość. Hmm… Sobie?

  10. Nienawidzisz swojego ciała. Nie chcesz go oglądać. Nie troszczysz się o nie. Nie akceptujesz go. Nie chcesz przyjąć do wiadomości, że pierwszym i podstawowym krokiem w stronę zmiany, jest akceptacja aktualnego stanu rzeczy.

Czy któryś z powodów jest Ci bliski? A może znasz inny powód, o którym nie wspomniałam? Twoje refleksje są dla mnie ważne i chętnie ich wysłucham.

Dziękuję Ci za Twój komentarz. Doceniam, że poświęciłeś mi swój czas 🙂

You Might Also Like